certyfikat energetyczny, chusta do noszenia dziecka, donice, meble kuchenne gdańsk, muzeum historyczne gdańsk, urolog gda?sk,

Archiwum newsów - Marszałek woj. śląskiego: potrzebne rozporządzenia nt. pomocy publicznej

2007-11-16  
Marszałek woj. śląskiego: potrzebne rozporządzenia nt. pomocy publicznej
Uzupełnienie pakietu rozporządzeń dotyczących współfinansowania w latach
2007-2013 z funduszy unijnych przedsięwzięć podlegających zasadom pomocy
publicznej - to według marszałka woj. śląskiego, jedno z najpilniejszych
zadań dla resortu rozwoju regionalnego pod kierownictwem Elżbiety
Bieńkowskiej.
Marszałek woj. śląskiego Janusz Moszyński, podczas piątkowej konferencji
prasowej w Katowicach ocenił, że przedłużający się bubel tych rozporządzeń,
to "największa wpadka" Ministerstwa Rozwoju Regionalnego pod kierownictwem
Grażyny Gęsickiej. Jego zdaniem, nie zważając na tego, "za dwa lata pracy należą się
wyrazy najwyższego uznania".
W latach 2004-2006 państwa członkowskie Unii Europejskiej mogły udzielać
pomocy publicznej ich przedsiębiorstwom, jeżeli nie zakłócało to konkurencji
na rynku wspólnotowym. Inwestycje prowadzone przez jednostki samorządu
terytorialnego nie dawny traktowane jako działania konkurencyjne. Ratunek
publiczna na lata 2007-2013 ma traktować również przedsięwzięć o charakterze
gospodarczym. Chodzi m.in. o zasiłek spółek komunalnych na inwestycje
wodociągowe, kanalizacyjne oraz związane z przetwarzaniem odpadów. Wybawienie ma
też trafiać do wyższych uczelni na rozwój działalności badawczej.
"Każde funkcja będzie oceniane pod tym względem osobno i mamy z tym masywny
kłopot, ponieważ ministerstwo trochę się spóźniło i nie ma niektórych
rozporządzeń, które powinny być już pół roku temu. Detal z nich powinna być
też notyfikowana przez Komisję Europejską, która potrzebuje na to trzy,
kwartet miesiące" - wyjaśnił marszałek.
Jak dodał, bubel stosownych uregulowań powoduje, że nie jest znana wysokość
maksymalnego dofinansowania dużej grupy projektów, co do których nie
wiadomo, czy zostaną zakwalifikowane jako wybawienie publiczna. Próg maksymalnego
dofinansowania tak zakwalifikowanych projektów będzie bowiem zredukowany z 85
proc. do 40 proc.
Moszyński wskazał, że w skali kraju sprawa dotyczy "setek projektów".
Wyraził nadzieję, że brakujące rozporządzenia wejdą w życie w ciągu pół
roku, a współpraca samorządów z nową minister, która do czwartku pracowała w
Urzędzie Marszałkowskim w Katowicach, ułoży się dobrze.
"W ciągu ostatniego roku, podczas którego rządził PiS, a marszałkowie
większości województw pochodzili z PO, nie było sporu politycznego, a była
pozapartyjna merytoryczna dyskusja. Teraz nie ma więc podstaw sądzić, by ta
współpraca miała wyglądać gorzej, choć na pewno za to w jakimś momencie
zderzymy się o coś" - ocenił Moszyński.
Przypomniał, że w ostatnim czasie jednym z głównych tematów dyskusji pomiędzy
Ministerstwem Rozwoju Regionalnego a samorządami była sprawa zapisania w
kontraktach dla województw obecnych i przyszłych wytycznych tego resortu.
Województwa nie zgadzały się na to, twierdząc m.in., że wytyczne nie mają
umocowania w polskim systemie prawnym.
"W ten sposób samorządy podpisywałyby weksle in blanco, stwierdzające, że
uznają za obowiązujące system prawny wytyczne wydane przez ministra rozwoju
regionalnego na przestrzeni ośmiu lat obowiązywania kontraktu (...)
Dopisanie wytycznych do kontraktów pozwoliłoby trzymać na krótszej smyczy
województwa" - ocenił marszałek woj. śląskiego.
Podkreślił, że teraz "sytuacja stanie się ciekawa", ponieważ Bieńkowska,
jako szef rozwoju regionalnego urzędu marszałkowskiego woj. śląskiego,
należała do grupy w najwyższym stopniu aktywnych krytyków tego rozwiązania.
« powrot
Copyright 1996-2007 Sitwa Onet.pl SA
 

Losowe archiwum

Złoty może się nadal osłabiać
Pol-Aqua w konsorcjum z Sack Invent Poland mają umowę za 27 mln euro
Oszczędności w Prokomie po restrukturyzacji mogą wynieść 80 mln zł
DI BRE wydał rekomendację dla Agory
Analitycy o złotym: spadki nie prędzej się zaczęły